www.kukowka.pl

środa, 25 września 2013

Nowe Kursy

Szczegóły na stronie www.kukowka.pl

Zapraszamy jak zwykle na kursy serowarskie, ogrodnicze i mydlarskie
W przygotowaniu są także pokazy, kursy i wieczory ;
Piwowarstwo
Pszczelarstwo
Ogrodnictwo
Zielarstwo
Kosmetyka naturalna
Piekarnicze
Plecionkarstwo
Filcowanie artystyczne
gęsina i inne.

Prowadzimy także pokazy, kursy i warsztaty dla szkół i grup.








Osoby zainteresowane prosimy o kontakt mailowy. Ponieważ kursy mają charakter kameralny i są prowadzone w małych grupach w pierwszej kolejności zostaną poinformowane osoby z naszej listy.



Zapraszamy serdecznie
Klara i Rafał Łojko
poczta@kukowka.pl
www.kukowka.pl











poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Fotorelacja z warsztatów Mydlarskich 2013

To był wyjątkowy kurs, prosicie mnie o zdjęcia, więc po prostu zajmę się zamieszczeniem zdjęć a wy dopiszcie resztę:)
Z pozdrowieniami dla przesympatycznej grupy mydlarek, oto fotorelacja:



Cóż to była za radość, gdy okazało się, że udały się nawet najśmielsze wzory.... jak widać, gdy się kto uprze... ;)


Kuncwoty, nie były wcale zainteresowane plotkami o kosmetykach, ani nawet wykładami Joanny. Wystarczy jednak spojrzeć na nie i wiadomo, że nikt nie miał im za złe tej ignorancji.





Po piątkowych wykładach, podekscytowane zabrałyśmy się do pracy w sobotni poranek.



Z NaOh nie ma żartów, wyposażone w odpowiedni sprzęt ochronny, pod bacznym okiem Joanny stawiamy pierwsze kroki



Po kilku chwilach jak widać, pełne rozluźnienie, wystarczy spojrzeć na Arkę, no wygląda jakby sobie tam kisiel kręciła w tym garnku, czyż nie....



Tak, część z dodawaniem kolorów, glinek, ziół i zapachów pominęłam. Ba, chyba nawet nie mam zdjęć z tej części, bo to był kompletny zawrót głowy. A czego tam nie było; jedwab, glinki, płatki owsiane i wszystkie zapachy świata.
 Powyżej więc już lanie emulsji do forem. Jak tylko widać "track" zaraz szybko rozlewamy.


Robimy pierwszy krem. To był także mój pierwszy raz a teraz... krem robię co dwa tygodnie i wciąż mam mnóstwo pomysłów.



był czas na rozmowy. Joanna zagadywała naszą Lenkę.



A Po pracy oczywiście pora relaksu... To była naprawdę szalona kąpiel:)



Nasze mydełka oczywiście nie były jeszcze gotowe. Mimo, że wyglądały pięknie, to przecież muszą dojrzewać nawet 4-6 tygodni. Tu testowałyśmy mydła Joasi.


Okrągłe




Zestawy startowe we wrzosowych pudełkach. Do kupienia  w naszym sklepiku a w środku; masło Shea, masło kokosowe, olej palmowy, olej rycynowy, jedwab i oczywiście NaOH.





A szał pakowania sprawił, że dziewczyny zapomniały nawet zdjąć rękawiczki po robieniu kul musujących




No i wymianki, wymianki, wymianki.....












 No i kule musujące, jak kolorowe cukierki na prezenty.... bawiłyśmy się oczywiście jak dzieci.



















Pierwsze warsztaty żądzą się swoimi prawami, każda więc prócz balsamu do ust, kremu i kuli musującej zrobiła kilogram mydła!!! To ogromna frajda, zważywszy, że w mydlarni jedna kosteczka kosztuje powyżej 10 zł.

To był cudowny czas, również dla mnie, za co bardzo wam dziękuję dziewczyny.
Mam już mnóstwo pomysłów na kolejne spotkanie.
Do zobaczenia w Kukówce